Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zdrowe Żywienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zdrowe Żywienie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 marca 2017

Kiełki, najzdrowsze suplementy diety


Dzisiaj, po długiej przerwie, chciałam napisać o moim odkryciu sprzed wielu lat – kiełkach. Nieraz zastanawiamy się jaki suplement diety wybrać, czy nie brakuje nam witamin z grupy b, a może witamin A i E, jaki specyfik wybrać, żeby był najlepiej przyswajalny i pozyskany z naturalnego źródła. Na to najprostsze rozwiązanie: kupić kiełkownicę i hodować kiełki w zaciszu domowym :)
Jak to zrobić?

środa, 3 lutego 2016

Uzależnienie od kawy

Miłość do kawy odziedziczyłam po mamie. W domu na weekendach, zawsze po śniadaniu, siadało się na kanapę i piło kawę. To był czas na odpoczynek, na rozmowę i relaks. Po prostu – rytuał. Po wyprowadzeniu się z domu ten nawyk kontynuowałam i też uwielbiałam poranną kawę i często rano, gdy nie było na nią czasu, marzyłam o jej smaku i nieraz kupowałam w plastikowym kubku z automatu. Picie takiej kawy to już nie tyle przyjemność, co konieczność, bo nie wiedzieć kiedy uzależniłam się od niej.

poniedziałek, 1 lutego 2016

Banalnie prosty chleb orkiszowy - przepis.

Miałam w życiu różne etapy jeśli chodzi o chleb. Były całkiem długie okresy, kiedy go nie jadłam w ogóle, były takie, że robiłam sama chleb pszenny pełnoziarnisty lub bezglutenowy. Chleb pszenny razowy miałam wrażenie, że strasznie „siadał na żołądek” i był ciężkostrawny, natomiast bezglutenowe, a robiłam ich kilka, strasznie się sypały.
Tęsknię bardzo za najprostszym chlebem, który jadłam całe dzieciństwo.

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Jem by żyć, a nie żyję by jeść!

A dzisiaj wyjaśnię, dlaczego mój blog ma taką, a nie inną nazwę – JEM BY ŻYĆ.
Od zawsze byłam raczej pulchną osobą, nie grubą, ale pulchną. Na studiach, dzięki bieganiu, udało mi się schudnąć do takiej optymalnej wagi i byłam taka w sam raz :).  Od tej pory dużo się ruszałam i na uczelnię jeździłam rowerem, więc z moją wagą nie było problemów.
Od zawsze też lubiłam słodycze i ogólnie jedzenie. Było ono dla mnie bardzo ważne i uwielbiałam czasami sobie dogadzać i zjeść ciastko z cukierni, słoną przekąskę, ptasie mleczko, lody. Tylko u mnie wyglądało to tak, że kupowaliśmy z mężem litrowe opakowanie lodów, dzieliliśmy na pół i zjadaliśmy. Jak wieczorem jedliśmy ptasie mleczko, to każdy dostawał po swojej tacce i zjadał na raz.

Zdrowe i pyszne śniadanie –kasza jaglana.


Dzisiaj o mojej ulubionej kaszy - kaszy jaglanej. Jest to podstawa mojego ulubionego śniadania. Kasza jaglana nie zawiera glutenu. Jest uniwersalna; można ją przyrządzać na słodko i słono, zawiera dużo minerałów i witamin, działa osuszająco na organizm (polecana przy katarze i wszelkim zaflegmieniu ;), dodatkowo działa alkalizująco.

poniedziałek, 27 października 2014

Jak uniknąć efektu jojo po głodówce / diecie?

Są dwa sposoby na uniknięcie efektu jojo. Jeden, to jeść z umiarem, liczyć kalorie i nie przekraczać zalecanych dziennych porcji kalorii. Pewnie działa, ale na mnie nie za bardzo. Ja nie potrafiłam zjeść małego kawałka ciasta, bo po tym małym kawałku pragnęłam jeszcze jednego i jeszcze jednego… Prowadziło to do tego, że albo byłam na diecie i nie jadłam słodyczy w ogóle, a jak już schudłam, to zaczynałam sobie folgować i jeść tyle, na ile miałam ochotę. Jak znów przytyłam, to rozpoczynałam cykl od nowa. Wstyd mi teraz, jak sobie o tym przypominam…

wtorek, 21 października 2014

Moje korzyści z diety owocowo-warzywnej (postu Daniela).

Dzięki diecie owocowo-warzywnej udało mi się poprawić stan mojego zdrowia, zarówno fizycznego jak i psychicznego. Jeśli ktoś nie jest przekonany, żeby przejść na post, zachęcam do przeczytania poniższych punktów:

środa, 15 października 2014

Dieta owocowo-warzywna – moje doświadczenia.

Po tym, jak cebula uratowała moją twarz przed totalną katastrofą, ale nie „wyleczyła” mnie z trądziku do końca, postanowiłam „walczyć” dalej. Śmiałam się, że wytaczam teraz kolejne działo, czyli głodówkę i dzięki niej na pewno pokonam dziada (czyt. trądzik ;). Byłam bardzo zdeterminowana i gotowa na poświęcenia.

wtorek, 7 października 2014

Głodówka – co to takiego i czy padnę po niej trupem ;) ?

Głodówka wielu ludziom kojarzy się z głodzeniem. Włos mi się na głowie jeży, jak czytam komentarze na forach, że głodówka wyniszcza organizm (może ta nieprawidłowo przeprowadzona), osłabia, że człowiek nie ma na nic siły, że trzeba jeść by normalnie funkcjonować, jeść, i to nie żałować sobie. Pojawiają się też głosy, że podczas głodówki organizm „zjada mięśnie”. Oj, dużo się można naczytać, przeważnie od ludzi, którzy nie wyobrażają sobie nawet jednego dnia nic nie zjeść.
Bardzo mało ludzi wie cokolwiek o mechanizmie działania głodówki.